Jak wiele słów zastępuje jedno zdjęcie? Jak wiele wspomnień porusza w sercu chwila ujęta aparatem? Trudno to zmierzyć i policzyć, dlatego nawet nie próbujemy zabierać się za to. Jedynie możemy Wam pomóc, aby chwila waszego ślubu była uwieczniona setkami wspaniałych fotografii. Aby wasze wspomnienia były przelane na papier w jakości o jakiej marzycie i ujęte tak jak ten dzień naprawdę wyglądał. Zaufaj ogólnopolskiej marce footoo.pl - fotografią ślubną zajmujemy się już od wielu lat. Nabraliśmy w tym czasie doświadczenia i nauczyliśmy się tego jakich zdjęć para młoda oczekuje. Jeśli szukasz dobrych zdjęć i najwyższej jakości dobrze trafiłeś. |
|
Czytaj całość
|
|
Od dłuższego czasu zbieraliśmy się, aby napisac coś o nas. Zawsze prościej pisze się o kimś niż o samym sobie. Minęło troche czasu (dokładnie 4 lata) i udało nam się uchylić rąbka tajemnicy o nas. Zapraszamy serdecznie do działu http://www.slub.footoo.pl/o_nas.html |
|
Zapraszamy do zapoznania się z opinią naszych klientów na temat naszej pracy i jej rezultatów. Zbieramy je po mału od wszystkich klientów, lecz trwa to dosyć długo. Na razie przezentujemy część tych opinii. Z czasem bedzie ich więcej. Zapraszamy http://www.slub.footoo.pl/referencje.html |
|
|
Noritsu D701. Pierwsza w Polsce maszyna pełnej palety kolorów. |
Najważniejszą cechą odbitek jest ich jakość i odwzorowanie barw zapisanych w trakcie robienia zdjęcia. W naszym studio posiadamy najnowszą maszynę Noristu D701. Jesteśmy pierwszą w Polsce firmą* która posiada tą maszynę, a do grudnia 2009 roku była ona jedyną w kraju. Jest to pierwsza maszyna potrafiąca odwzorować 16 milionów kolorów, a jej powtarzalność jest 100%. Zdjęcia odbijane są na specjalnym papierze dającym gwarancję 96 lat trwałości kolorów. Dzięki tej maszynie wykonujemy odbitki do rozmiaru 25cmx90cm. Nasze odbitki wykonujemy na papierach Glossy i Semi Glossy uzyskując zaskakująco doskonałą czerń oraz biel. W przeciwieństwie do tradycyjnych labów nasza maszyna pracuje w palecie kolorów Adobe i nie myli się w barwach. |
|
Czytaj całość
|
| |
|
 22 maja 2010 dzień rozpoczął się pobudką o 4 rano i wycieczką do Orzysza. Trasa prosta i szybka niczym już mnie nie zaskakująca. Domy i lasy, a pod koniec już wspaniałe mazurskie klimaty. Choć nic nie zapowiadało tragedii to jednak przy błogosławieństwie zaczęło się to co czego młoda para się boi. Niebo pociemniało i zaczęła się burza, a wraz z nią ulewa trwająca od 15 do 21. Istny koszmar. Kościół wspaniały niski, a ksiądz pozwalał przejść za siebie. Sufit malowniczy i moje ulubione ujęcie w wykonaniu 8mm rybki. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Troszeczkę piasku, troszeczkę wody. Sesja ślubna na plaży |
|

I tak spełniło się moje marzenie o sesji na plaży… na morskiej plaży… Magda i Sebastian, dwoje ludzi spędzających miesiąc miodowy w Jastarni… pierwsze spotkanie, kilka ustaleń i decyzja sesja od godziny 12 do zachodu słońca…
|
|
Czytaj całość
|
|
|